![]() |
Urzędnicy i urzędniczki - Wersja do druku +- Forum Kraków (http://www.forumkrakow.com.pl) +-- Dział: Kraków (/forum-1.html) +--- Dział: Urzędy (/forum-3.html) +--- Wątek: Urzędnicy i urzędniczki (/thread-42.html) Strony: 1 2 |
Urzędnicy i urzędniczki - majsterklepka - 01-12-2013 02:57 PM Spotkała was miła lub niemiła "przygoda" gdy chcieliście zalatwic coś w jakimś urzędzie? Opowiedzcie nam RE: Urzędnicy i urzędniczki - BilboBagosz - 01-12-2013 06:59 PM Poza niezadowolonymi spojrzeniami "że w ogóle miałem czelność przyjść i zawracać głowę" to nic innego złego mnie nie spotkało. A takie rzeczy to chyba w każdym urzędzie, bo urzędnicy to marudni są ![]() RE: Urzędnicy i urzędniczki - majsterklepka - 01-13-2013 07:56 AM No tak! Przeszkadzałeś paniom pic herbatkę i ploteczki im przerwałeś! Jak mogłeś? Hihihihihihi... To chyba wszędzie tak, że paniom petenci przeszkadzają najbardziej tym, że w ogóle są! RE: Urzędnicy i urzędniczki - GumaBalonowa - 01-13-2013 10:50 AM Mi sie tylko zdarzyło tak, że odsyłano mnie od jednego pokoju do drugiego i nikt nie umiał mi pomóc-a sprawa była banalna. Oczywiście zdarzyło się też,że musiałam stać i czekać,bo pani sobie omawiała przez telefon swoje ostatnie spotkanie z teściową. RE: Urzędnicy i urzędniczki - Cija - 01-13-2013 11:39 AM No, takie przygody to chyba każdemu się zdarzyły. Szkoda tylko, że takie podejście do ludzi, którzy przyszli coś załatwic niewiele się na przestrzeni lat zmieniło, ciągle się interesantów traktuje jak intruzów. RE: Urzędnicy i urzędniczki - materacowa - 01-14-2013 09:29 PM nawet mi nie mowcie... bylam na poczcie kupic jeden glupi znaczek za 5 gr bo mialam za 1,55 zl a teraz kosztuja 1,60 zl, jedno okienko wolne z trzech, kolejka jak stad nad morze, a w okienku obok za ta etykietka "okienko nieczynne" siedzi sobie pani, rozmawia przez telefon i sie do niego cieszy, chyba ze swoim mezem/chlopakiem czy bóg wie kim rozmawiala, bo taka mloda i co chwila "ale ja Ciebie bardziej... hihihi! no wez przestan, to ja Ciebie kocham! oj moj Ty pysiaczku slodziaczku!" pani z okienka czynnego co chwila do niej, ze jesli nie przestanie, to zglosi to odpowiednim osobom, a ta "no jezuuu, zaraz! zajeta jestem!" pani na to, ze teraz ma prace, a ona "wez sie uspokoj! nic, nic pysiaczku, to do tej baby z pracy"... takze wiecie ![]() RE: Urzędnicy i urzędniczki - adekwatna - 01-14-2013 09:58 PM Nie gadaj, aż tak się posunęli? Matko, taka dziewczyna pewnie jakieś znajomości ma, bo przecież kto normalny by się tak w pracy zachowywał? I w taki sposób rozmawiał przez telefon? ![]() ![]() ![]() RE: Urzędnicy i urzędniczki - konXkon - 01-15-2013 02:26 PM mówicie sobie co chcecie, ale najgorsze babki to siedzą w tych wszystkich skarbówkach. jak się poszedłem rozliczać z pitami w zeszłym roku to nie dosc, że pół dnia tam spędziłem, bo ludzi od groma i ciut to babka przy okienku do mnie jeszcze, że powinienem numerek pobrac. chyba oszalała myślać, że będę od nowa ustawiał się w kolejke!!! RE: Urzędnicy i urzędniczki - KlaPek - 01-15-2013 02:28 PM Temat-rzeka. ![]() Ja muszę się jednak pochwalić, że nie pamietam sytuacji, w której zdarzyłoby mi się być niemiło obsłużonym przez panią. Na poczcie rzadko bywam, więc jeśli rzeczywiście ktoś tam urządza jakieś hot-line, to mnie to również omija. ![]() RE: Urzędnicy i urzędniczki - konXkon - 01-15-2013 02:32 PM człowieku! ty to masz szczęście. chciałbym za każdym razem widzieć miłą twarz w okienku. zawsze trafia mi się jakaś zrzędliwa kobita, która ma grobowy humor i nawet nie chce jej się odpowiadać na pytania. :/ |